„Jestem pasjonatem, uważam, że kura powinna mieć wolność” – mówi Sławomir Szerszeń, właściciel Ekojajko

Gospodarstwo rolne Sławomira Szerszenia od 10 lat hoduje kury na jajka ekologiczne

Sławomir Szerszeń

Jajka ekologiczne stanowią zaledwie 1 proc. polskiego rynku jaj. Gospodarstwo hodujące kury na ekojajka musi spełnić wyśrubowane normy, od paszy dla zwierząt począwszy, na rozmiarze kurnika kończąc. Rynek wciąż się rozwija, pojawiają się kolejni producenci. „Ostatnio zrobiło się trochę ciasno, powstała nadprodukcja i spadły ceny. Przy czym spadły dla nas, na półkach w sklepach pozostały bez zmian” – mówi Sławomir Szerszeń, właściciel firmy Ekojajko.

Blanka Dżugaj: Ekologiczne jajko – co to znaczy?

Sławomir Szerszeń, właściciel firmy Ekojajko: Jajko ekologiczne musi spełniać szereg wymagań. Przede wszystkim stado musi posiadać certyfikat, kura musi być żywiona paszami ekologicznymi, kurnik natomiast musi zostać „odebrany” przez weterynarza i jednostkę certyfikującą, która sprawdzi dobrostan zwierząt. Wybieg również musi posiadać taki certyfikat.

Ten artykuł dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

Zarejestruj się bezpłatnie, aby otrzymać dostęp do ARTYKUŁÓW PREMIUM oraz newslettera.

Załóż konto

Artykuł dostępny tylko dla zalogowanych użytkowników
Exit mobile version